Święty Dominik

Święty Dominik

14.9

Udostępnij produkt

– Chłopiec spadł z konia i złamał kark! – wyrzucił z siebie posłaniec wpadając do izby. Dominik i inni słuchali z przerażeniem. Chłopiec nazywał się Napoleon Orsini i już nie żył. – Napoleon… Mój biedny Napoleon – jęczał wuj chłopca. – Być może nie wszystko stracone – rzekł cicho Dominik, jakby do siebie. Następnie przystąpił do Ofiary Mszy Świętej, modląc się z pasją. Podczas konsekracji ludzie ze zdumieniem zauważyli, że Dominik unosi się kilkanaście centymetrów nad ziemią. Z jego twarzy bił blask jak od słońca! Po Mszy Świętej Dominik wszedł do izby, w której leżało ciało Napoleona. Ułożył sztywniejące członki i zaczął modlić się żarliwie. Płakał, leżał krzyżem, błagał Boga o ratunek. Potem obszedł ciało i stanął u głowy chłopca. Co teraz zrobi Dominik?

Dodatkowe informacje

Autor

Wydawca

Format

,

Issue ID

DL-ebwm

ISBN 978-83-257-0821-4
Strony 272
Rok wydania 2008

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Święty Dominik”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *